Ubezpieczenie od ryzyk cybernetycznych

Gdyby ktoś w latach 90tych pokazał nam dzisiejszą rzeczywistość to pewnie pomyślelibyśmy że oglądamy jakiś film. Tak, moim zdaniem żyjemy  w czasach trochę jak z filmów fantasy. Oczywiście nie jestem wrogiem techniki. Sama z niej korzystam i uważam, że fakt, iż wiele spraw można załatwić nie ruszając się z domu jest wielkim ułatwieniem.

Jeśli nie ma Cie w internecie nie ma Cię w świecie. Wiadomo. Chcąc nie chcąc w dzisiejszych czasach firmy muszą korzystać z rozwoju techniki żeby nie zostać w tyle za konkurencją. Jednakże oprócz oczywistych korzyści płynących z rozwoju techniki i możliwości które niesie ze sobą internet rośnie również zagrożenie w postaci:

„cyberszpiegostwa” tj. – działań hakerów w celu uzyskania danych wrażliwych przedsiębiorstwa,
złośliwych oprogramowań na urządzeniach firmowych,
bezpośrednich ataków hakerów na sieć – nagłe wyłączenie, oszustw internetowych, których celem jest wyłudzenie danych,
szyfrowania danych i żądania okupu za ich odzyskanie,
kradzieży, wycieku lub utraty danych,
włamań do baz – np. kontrahentów, klientów, pracowników,
nieuczciwości i błędów ludzkich (np. pracowników) – np. kradzieży danych klientów, omyłkowe wysłanie e-maila z widoczną pełną listą odbiorców lub otwarcie załącznika z wirusem.

W odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku Towarzystwa ubezpieczeniowe przygotowały oferty ubezpieczeń od ryzyk cybernetycznych.

Jak i kiedy ubezpieczenie zadziała?

POKRYCIE KOSZTÓW ROSZCZEŃ
tj. odszkodowań, zadośćuczynień, kar i grzywien – w granicach dozwolonych przez prawo które są nałożone na firmę w wyniku:

  • utraty danych osobowych,
  • naruszenia ochrony prywatności,
  • naruszenia praw autorskich, prawa własności przemysłowej, prawa do firmy lub prawa do domeny internetowej,
  • plagiatu, piractwa, przywłaszczenia lub kradzieży koncepcji,
  • naruszenia dobrego imienia (zniesławienia, pomówienia, podważenia reputacji biznesowej),
  • naruszenia obowiązku zachowania poufności lub naruszenia prawa do prywatności.

POKRYCIE KOSZTÓW ZWIĄZANYCH Z NAPRAWĄ SZKÓD
spowodowanych naruszeniem danych lub zagrożeniem bezpieczeństwa sieci, np. koszty:

  • śledztwa,
  • obsługi prawnej,
  • odzyskania danych,
  • związane z cybernetycznym wymuszeniem,
  • zawiadomienia (np. związane z obowiązkiem, informacyjnym RODO),
  • ochrony dobrego imienia (działania PR),
  • monitorowania transakcji.

REKOMPENSATA UTRATY ZYSKU PRZEDSIĘBIORSTWA:

  • utracony zysk netto oraz wydatki niezbędne do podtrzymania działalności Twojej firmy z powodu nieupoważnionego dostępu, błędu operatora, ataku poprzez odmowę dostępu czy wprowadzenia złośliwego oprogramowania,
  • koszty i wydatki, które poniosłeś, aby uniknąć lub zmniejszyć rozmiary skutków awarii systemu komputerowego lub zakłóceń sieci informatycznej,
  • koszty wykrycia i zmniejszenia zakłóceń lub pogorszenia bezpieczeństwa sieci informatycznej oraz koszty ustalenia i utrwalenia dowodów tej szkody.

POKRYCIE KOSZTÓW, KAR i OCENY PCI
związane z naruszeniem standardów bezpieczeństwa PCI podczas przetwarzania danych kart płatniczych (jeżeli firma przyjmuje płatności kartą).

 

Czy warto zabezpieczyć swoją firmę przed skutkami ryzyk cybernetycznych?

Uważam, ze w dzisiejszych czasach naprawdę warto.
Przykładowe koszty które może ponieść przedsiębiorstwo w razie ataku hakerskiego to:

  • 200 000 zł – to przykładowy koszt pracy informatyków śledczych i kancelarii prawnej po wycieku danych pacjentów jednej z przychodni.
  • 120 000 zł – to przykładowy koszt przywrócenia działania systemu informatycznego kwiaciarni po ataku cybernetycznym.
  • 650 000 zł – to przykładowe odszkodowanie, jakie mógłby otrzymać sklep internetowy za utracony zysk po ataku cybernetycznym.

    Oprócz kosztów jakie przedsiębiorstwo może ponieść warto wspomnieć również  o fakcie, że w maju 2018 roku jak każdy pewnie wie weszło w życie rozporządzenie RODO. Utrata danych klientów może narazić przedsiębiorstwo na ogromne (wyżej wspomniane) koszta (+ kary administracyjne) ale i na utratę dobrego wizerunku firmy.

Przezorny zawsze ubezpieczony. Ale pamiętaj, że lepiej zapobiegać:

Pamiętaj o aktualizowaniu oprogramowania
Postaw na bezpieczny serwer
Nadawaj uprawnienia swoim pracownikom
Stosuj dobre oprogramowanie antywirusowe
Stosuj mocne hasła
Uważaj, gdzie korzystasz z internetu- nie loguj się do kont bankowych czy programów gdzie są dane wrażliwe na ogólnodostępnych sieciach Wifi
Nie otwieraj podejrzanych plików

 

Jeśli chciałbyś uzyskać więcej informacji dotyczących ubezpieczenia ryzyk cybernetycznych wypełnij wniosek:

wniosek do ubezpieczenia ryzyk cybernetycznych

i wyślij na adres: biuro@patronumubezpieczenia.pl

Ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży

Ubezpieczenie kosztów podróży- opcja dla wszystkich którzy lubią planować ale świadomych, że czasami los płata figle.

Na wstępie pragnę zaznaczyć: nikomu nie życzę aby to ryzyko ubezpieczeniowe kiedykolwiek się Wam przydało. Jednak przezorny zawsze ubezpieczony, a więc do rzeczy.

Czym jest ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży? Jest to ubezpieczenie które chroni nasze finanse które przeznaczyliśmy na upragniony wyjazd, w sytuacji kiedy nie mogło dojść do realizacji naszych planów. Np. w przypadku zachorowania, kłopotów finansowych czy rodzinnych lub innych przyczyn niezależnych od Ciebie, takich jak:

  • nieszczęśliwego wypadku (hospitalizacja lub niesprawność ruchowa)
  • choroby z hospitalizacją
  • nieszczęśliwego wypadku lub choroby członka Twojej rodziny
  • śmierci (Twojej lub członka Twojej rodziny)
  • zdarzenia losowego w Twoim miejscu zamieszkania
  • kradzieży dokumentów (paszport, wizy, dowodu osobistego)
  • wezwania przez władze administracyjne RP
  • wyznaczenia przez twojego pracodawcę daty rozpoczęcia pracy,  która przypada na czas trwania imprezy, jeśli w chwili zawarcia umowy jesteś zarejestrowanym bezrobotnym i nie znałeś wcześniej daty rozpoczęcia pracy.

W zakresie ochrony mogą wchodzić takie elementy jak:

  • rezygnacja z podróży 100%,
  • rezygnacja z wycieczki / imprezy turystycznej,
  • rezygnacja z wycieczki / imprezy turystycznej w trakcie jej trwania,
  • anulowanie biletów na podróż (samolotowych, kolejowych, autokarowych, promowych),
  • rezygnacja z noclegów.

Dokładny zakres ubezpieczenia jest opisany w OWU. Warto więc ustalić z agentem jaki zakres dokładnie Cię interesuje.

Jeśli chodzi o składkę ubezpieczenia kosztów rezygnacji z podróży ciężko jest wskazać uśrednioną kwotę dlatego, że koszt zależny jest od wielu czynników. Np. cen hoteli, celu podróży, cen określonych przez biuro podróży czy ilości uczestników imprezy turystycznej. Przeważnie towarzystwa przeliczają pełną wartość wyjazdu i ustalają koszt ubezpieczenia.

Bardzo ważnym czynnikiem jest również termin wykupu ubezpieczenia kosztów rezygnacji z wyjazdu. Dokładna informacja kiedy dokładnie można to zrobić zawarta jest w OWU, jednak trzeba to zrobić jak najwcześniej np. 3 lub 7 dni przed podróżą czy też przykładowo: „najpóźniej w ciągu 2 dni od momentu rezerwacji imprezy turystycznej i wpłaty części (zaliczki) albo całości opłaty”.

Opcja ta na pewno daje pewność, że ewentualna, nieprzewidziana zmiana planów nie zrujnuje naszego portfela i da nam szansę na wyjazd w innym terminie:).

Ubezpieczenie kosztów leczenia w podróży

Jedziesz w końcu na zasłużony wypoczynek. W planach masz robienie: NIC:D no może poza zwiedzaniem, uprawianiem sportów, opalaniem, dobrym jedzeniem i zabawą:)
Warto jeszcze przed wyjazdem pomyśleć o ubezpieczeniu- tak żebyś mógł już na miejscu zrelaksować się na 1000%:)

Dobra polisa turystyczna powinna wg mnie mieć w swoim minimalnym „składzie”: Koszty leczenia i assistance, NNW, OC w życiu prywatnym

Ja dzisiaj skupię się na kosztach leczenia. Dlaczego są tak ważne i czego w ogóle dotyczą?

Najprościej mówiąc: są to wszystkie koszty związane z udzieleniem pomocy w razie pogorszenia twojego zdrowia lub nieszczęśliwym wypadkiem.
Warto jednak każdorazowo zapoznać się z zapisami OWU dlatego, że to Towarzystwo Ubezpieczeniowe ustala co konkretnie wchodzi w zakres kosztów leczenia, a co znajduje się w WYŁĄCZENIACH ODPOWIEDZIALNOŚCI.
Wiele ze świadczeń powtarza się we wszystkich typach ubezpieczenia.

Koszty leczenia pokrywają dwie grupy wydatków:

  1. Usługi typowo medyczne takie jak:
  • wizyty lekarskie (domowe i w gabinetach),
  • badania medyczne,
  • niezbędne porady i konsultacje,
  • doby spędzone w szpitalu (z opieką i wyżywieniem),
  • zabiegi i operacje,
  • transport sanitarny (ambulansem, śmigłowcem) oraz transport powrotny pacjenta do kraju,
  • ratownictwo (czasem jest zaliczane jako osobny element ubezpieczenia) na lądzie, morzu, w górach oraz jaskiniach,
  • zakup leków, środków opatrunkowych oraz innych akcesoriów medycznych.2. Usługi „okołomedyczne”. Czyli takie które nie dotyczą bezpośrednio wydatków na leczenie ale są z nim związane:
  • organizacja pobytu dla osób towarzyszących ubezpieczonego,
  • organizacja przyjazdu i pobytu bliskich na czas hospitalizacji,
  • opieka nad małoletnimi dziećmi towarzyszącymi ubezpieczonemu,
  • usługi informacyjne (np. gdzie znajduje się najbliższy szpital, co zrobić w razie wypadku itp.),
  • pomoc tłumacza.

Oczywiście usługi te mogą się od siebie różnić. Dokładne informacje dotyczące zakresu ubezpieczenia określone są w OWU.

Jaką sumę ubezpieczenia wybrać?
Wszystko zależy od tego jaki jest cel twojej podróży. Towarzystwo pokryje opłaty związane z twoim leczeniem do wysokości sumy ubezpieczenia jaką wybierzesz. Jeśli wyjeżdżasz do kraju europejskiego dobrze jest by suma ubezpieczenia nie była niższa niż 20.000 euro. Wyjeżdżając poza Europę  warto zapoznać się z informacjami dotyczącymi kosztów leczenia w danym kraju i odpowiednio dopasować sumę ubezpieczenia.
Przykład: Stany Zjednoczone: koszty leczenia są tam bardzo wysokie, jak możemy przeczytać na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych:

„Opieka medyczna jest wszędzie dostępna i na wysokim poziomie, lecz jej koszty są bardzo wysokie. Wizyta u lekarza ogólnego kosztuje zwykle ponad 100 USD, doba w szpitalu – od 500 do kilku tysięcy USD, nie licząc badań i zabiegów. Terytoria zamorskie Stanów Zjednoczonych stosują te same zasady. Konieczne jest więc posiadanie ubezpieczenia turystycznego, pokrywającego koszty leczenia w związku z nagłym zachorowaniem lub nieszczęśliwym wypadkiem, najlepiej z firm znanych i posiadających przedstawicielstwa w USA.”

Ważną sprawą w wyborze ubezpieczenia kosztów leczenia na wyjazd jest więc cel naszej podróży.

ale nie tylko…

Część towarzystw nie pokryje kosztów leczenia, np. w przypadku:

  • ataków terrorystycznych,
  • gdy jesteśmy pod wpływem alkoholu,
  • w razie zaostrzenia chorób przewlekłych na które cierpimy, w
  • przypadku kiedy wypadek powstał w momencie uprawiania sportów wysokiego ryzyka albo gdy
  • celem naszej podróży nie były wakacje tylko praca. Jeśli przed wykupieniem polisy nie poinformujemy o tym agenta (który w takim przypadku nie będzie miał możliwości dopasowania polisy do potrzeb) czy kupując polisę np. przez internet, na własną rękę i nie doczytamy wyłączeń OWU możemy liczyć się z odmową Towarzystwa ubezpieczeniowego.
  • Odmowa odszkodowania może być również wtedy kiedy przed wyjazdem do kraju który jest celem naszej podroży zaleca się wykonanie szczepień (podkreślam- ZALECA, a nie WYMAGA). Warto więc sprawdzić (np. na stronie MSZ) czy takie szczepienia są zalecanie i albo wykonać je albo dowiedzieć się czy ich brak jest podstawą do ewentualnej odmowy Towarzystwa.

Warto więc przyjrzeć się warunkom umowy i wybrać taką  ofertę która spełni nasze oczekiwania i dokupić ewentualne „dodatki”.

Krótko o klauzulach dodatkowych:

  •  Jedni jadą na wakacje żeby się „wygrzewać” i zwiedzać. Jednak wiele osób uwielbia aktywny wypoczynek i leżenie na plaży nie jest dla nich. W takim przypadku warto rozszerzyć polisę o klauzulę sportów wysokiego ryzyka i sportów ekstremalnych. Co konkretnie wchodzi w zakres sportów ekstremalnych? Definicje określone są w OWU. Każdy ubezpieczyciel ma swoją listę takich sportów, należą do nich między innymi: nurkowanie, surfowanie, żeglowanie, jazda na nartach, wycieczki wysokogórskie, lot balonem, safari, jazda na wielbłądzie, quady, skoki na bungee, podróże do miejsc opuszczonych, zwiedzanie jaskiń i inne.
  • Niestety w dzisiejszych czasach klauzula (w „standardowej” polisie akty terrorów są przeważnie w wyłączeniu odpowiedzialności i niektóre T.U. mają w swojej ofercie dodatkowo płatne klauzule) „aktów terroru i działań wojennych” może być przydatna. W szczególności jeśli kierunkiem naszej podróży są kraje w których panują niepokoje społeczne, a sytuacja polityczna jest burzliwa.
  • Komu też nie zdarzy się wypić lampki (lub trzech) wina do kolacji na wakacjach? Człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi obce. Ja bez klauzuli alkoholowej na wakacje nie jadę. Nie chodzi o to, że na wakacjach planuje libacje tylko o spokój i relaks w czasie podróży.
  • Jeśli cierpimy na jakieś choroby przewlekłe to również musimy pamiętać żeby koniecznie wykupić  klauzulę która uchroni nas w razie ich zaostrzenia.

Pamiętaj: zanim wykupisz dodatkowe klauzule zapoznaj się z ich zakresem i wyłączeniami oraz limitami świadczeń!!

Wyłączenia ochrony w ramach ubezpieczenia KL

Ubezpieczyciel nie pokryje kosztów leczenia, jeśli:

  • nie poinformujesz centrum alarmowego o zdarzeniu (np. wypadku, kontuzji, problemach ze zdrowiem, wizycie u lekarza,trafieniu do szpitalu) w określonym czasie (np. w ciągu dwóch dni po zdarzeniu- sprawdź zapis w OWU!)
  • Nie stosujesz się do zaleceń lekarza
  • wypadek spowodowało celowe działanie ubezpieczonego lub jego bliskich prowadzące do problemów ze zdrowiem (np. złamałeś nogę przez szwagra bo chcieliście uzyskać odszkodowanie)
  • leczenie/udzielanie pomocy było spowodowane samobójstwem lub próbą samobójczą,
  • zaniedbasz zasady bezpieczeństwa, dopuścisz do rażącego zaniedbania swojego zdrowia (np. wskoczysz do wody “na główkę”, przebiegniesz przez ulicę w niedozwolonym miejscu)
  • leczenie jest spowodowane jest chorobą przewlekłą istniejącą przed podróżą (chyba, że zakres ochrony został rozszerzony o odpowiednią klauzulę- ZAOSTRZENIE CHORÓB PRZEWLEKŁYCH)
  • istniały przeciwwskazania do podróży (np. zły stan zdrowia),
  • aktywności sportowe lub zawodowe nie zostały objęte dodatkowym rozszerzeniem,
  • będziesz brał udział w zakładach i wyścigach,
  • powodem leczenia są choroby przenoszone drogą płciową, AIDS i HIV,
  • powodem leczenia są nowotwory w fazie terminalnej,
  • podróżujesz w stanie po przeszczepieniu narządów lub ze wskazaniami do przeszczepu,
  • masz przewlekłą niewydolność nerek leczoną dializami,
  • chorujesz psychiczne oraz wymagasz leczenia psychoanalitycznego i psychoterapeutycznego,
  • były to operacje plastyczne lub zabiegi kosmetyczne,
  • korzystałeś z niestandardowych usług w szpitalach, np. używałeś odbiorników radiowych czy telewizyjnych,
  • leczyłeś się metodami niekonwencjonalnymi,
  • przebywałeś w , korzystałeś z fizykoterapii lub helioterapii,
  • kontynuujesz leczenie w Polsce,
  • wykonałeś badania zbędne w ocenie lekarza,
  • chorujesz na konwulsję lub epilepsję,
  • korzystałeś z innych metod leczenia, niezwiązanych z wypadkiem czy zachorowaniem,
  • leczenie przekroczyło zakres usług medycznych niezbędnych do przywrócenia stanu zdrowia.
  • brałeś udział w bójkach, chuligaństwie, działalności przestępczej, w działaniach wojennych, misjach pokojowych, aktach terrorystycznych lub aktywnie uczestniczyłeś w demonstracjach, strajkach, buntach,
  • nie posiadałeś odpowiednich i ważnych uprawnień, na przykład prawa jazdy danej kategorii czy uprawnień do nurkowania bez opieki instruktora,
  • nie posiadałeś szczepień ochronnych lub zabiegów profilaktycznych rekomendowanych przez Światową Organizację Zdrowia przed podróżą zagraniczną w dane miejsce,
  • do zdarzenia doszło, gdy byłeś w stanie nietrzeźwości, po spożyciu alkoholu, narkotyków lub innych środków odurzających, jak również substancji psychotropowych lub leków o podobnym działaniu (chyba, że zakres polisy obejmuje stan po spożyciu alkoholu lub została wykupiona odpowiednia klauzula. Narkotykom mówimy stanowcze NIE)
  • trafiłeś na odwyk związany z uzależnieniem,
  • postępowałeś niezgodnie z zaleceniami organów państwowych (np. nie dostosowałeś się do ostrzeżeń  wydawanych przez MSZ, które zalecało rezygnację z podróży do określonych państw lub regionów geograficznych.
  • istniało zagrożenie środowiska: skażenia, wybuchy, zanieczyszczenia – wszelkie katastrofy naturalne;
  • wybuchła pandemia i epidemia;
  • zdarzenia miały miejsce na skutek aktów terroru; wojny, działań wojennych i stanów wyjątkowych (jeśli klauzula dodatkowa nie została wykupiona)

Inne wyłączenia, stosowane indywidualnie przez towarzystwa:

Ubezpieczyciel może nie pokryć kosztów leczenia, jeśli:

  • miałeś wypadek lotniczy;
  • osiągnąłeś określony wiek np. 70 lat i nie posiadasz rozszerzenia o choroby przewlekłe;
  • nie zwolniłeś swojego lekarza z tajemnicy lekarskiej na potrzeby centrum alarmowego,
  • podróżowałeś w miejsca ekstremalne,odległe geograficznie, odludne, niezamieszkałe – np. na pustynię, otwarte morze, obszary polarne.

PAMIĘTAJ! Wyłączenia te mogą się różnić, w zależności od zapisów w OWU.

Jak działa ubezpieczenie KL, co robić kiedy potrzebujemy pomocy lekarskiej?

W pierwszej kolejności: Skontaktuj się z centrum alarmowym ubezpieczyciela. Zostaniesz poinstruowany, jak postąpić w danej sytuacji.
Jeśli nie będziesz w stanie zawiadomić ubezpieczyciela (np. straciłeś przytomność albo musiałeś szybko jechać do szpitala), to masz obowiązek powiadomić towarzystwo o zdarzeniu później i również wtedy otrzymasz informację, na jakiej zasadzie będą pokrywane koszty.
Ubezpieczyciele wyróżniają rozliczenie:

  • bezgotówkowe – czyli towarzystwo kontaktuje się ze szpitalem czy placówką medyczną, pokrywając bezpośrednio wszystkie poniesione koszty, bez Twojego udziału.
  • gotówkowe – sam pokrywasz koszty leczenia z własnej kieszeni, zachowując faktury i rachunki, na których podstawie możesz ubiegać się o zwrot poniesionych wydatków.

JEŚLI ŹLE SIĘ POCZUŁEŚ- DZWOŃ DO CENTRUM ALARMOWEGO UBEZPIECZYCIELA. Numer telefonu podany jest na polisie turystycznej.  Otrzymasz tam fachową informację, do jakiej placówki najlepiej się udać. Jest to o tyle ważne, że towarzystwa ubezpieczeniowe mają zwykle umowy z konkretnymi szpitalami, co pozwala na rozliczenie bezgotówkowe. Nie musimy za nic płacić z własnej kieszeni – administracja placówki medycznej i ubezpieczyciel załatwiają to między sobą.

Jeśli jednak nie masz możliwości zadzwonienia do Centru alarmowego i zostałeś przewieziony do placówki która nie została wybrana przez ubezpieczyciela po zakończeniu leczenia otrzymasz rachunek który trzeba uregulować w odpowiednim czasie. Możesz opłacić go sam i ubiegać się o zwrot kosztów lub przesłać go do realizacji towarzystwu ubezpieczeniowemu – wszystko zależy od ustaleń, jakie przewidują Ogóle Warunki Ubezpieczenia. Warto sprawdzić je przed wyjazdem bądź dopytać, by wiedzieć, czego trzeba się ewentualnie spodziewać.

Koszty leczenia ambulatoryjnego zazwyczaj trzeba pokrywać z własnej kieszeni, a po powrocie do kraju starać się o ich refundację – chyba, że wizyta ma miejsce w placówce wskazanej przez Centrum Alarmowe. Jednak warto być przygotowanym na to, że musimy opłacić wizytę, poprosić o rachunek bądź fakturę i z tym dokumentem udać się do ubezpieczyciela po powrocie z podróży.

Tak samo jesli chodzi o zakup leków, opatrunków czy innych środków medycznych niezbędnych do leczenia – trzeba najpierw je zakupić samodzielnie i zachować paragony. OWU każdego ubezpieczyciela jasno określa, jakie leki i akcesoria medyczne refunduje.

Transport medyczny pokrywany jest przez ubezpieczyciela na zasadzie refundacji, dlatego warto przed skorzystaniem z niego sprawdzić, jak w OWU definiuje go ubezpieczyciel. Nie każda podróż w celach udania się do placówki medycznej jest liczona jako taki transport. Rzecznik Ubezpieczony na swojej stronie informuje o przypadkach, gdzie odrzucano koszt dotarcia do szpitala taksówką bądź środkiem transportu publicznego.

Zazwyczaj pod pojęciem transportu medycznego kryje się przewiezienie pacjenta ambulansem pogotowia ratunkowego – w niektórych krajach trzeba płacić za to z własnej kieszeni, przynajmniej w jakiejś części. Dlatego koniecznie trzeba zachować fakturę wystawioną za taki transport. Transport powrotny pacjenta do kraju organizuje towarzystwo ubezpieczeniowe, tutaj następuje rozliczenie bezgotówkowe.

 

„Po co mi ubezpieczenie dobrowolne jeśli mam kartę EKUZ”? 

Karta EKUZ upoważnia nas do korzystania ze świadczeń zdrowotnych na takich samych zasadach, co mieszkańcy danego państwa. Musimy więc dostosować się do rozwiązań kraju, w którym przebywamy. Zasady te mogą się od siebie różnić:

    • DOPŁATY LUB PŁATNOŚĆ GOTÓWKĄ DO LECZENIA: Jest to praktyka obowiązująca w większości państw UE/EFTA. Przykładowo:
      -Francja: w tym kraju stosowane są wysokie dopłaty lub należy zapłacić za opiekę lekarską gotówką (np. podczas hospitalizacji czy badania w prywatnej placówce medycznej – typowe dla letnich ośrodków wypoczynkowych i górskich kurortów).
      -Chorwacja: pacjent płaci 20% kosztów wizyty lekarskiej. To samo dotyczy leczenia szpitalnego.
    • NIE WSZYSTKIE PLACÓWKI MEDYCZNE: w ramach EKUZ możesz korzystać tylko z tych placówek medycznych, które mają podpisaną umowę z lokalnym ubezpieczycielem (odpowiednikiem polskiego NFZ). Jeśli więc będąc na wakacjach złamiesz rękę, najbliższy szpital położony jest wiele kilometrów od hotelu w którym wypoczywasz, w okolicy znajduje się placówka medyczna która nie ma podpisanej umowy z lokalnym ubezpieczycielem i skorzystasz z jej pomocy: to Ty musisz zapłacić za usługę z własnej kieszeni.
    • BEZ TRANSPORTU MEDYCZNEGO: EKUZ nie zapewnia pokrycia przez NFZ kosztów transportu medycznego do Polski. Prezes NFZ lub dyrektor oddziału wojewódzkiego NFZ może wprawdzie wydać zgodę na pokrycie kosztów transportu do miejsca leczenia lub zamieszkania w kraju (najtańszym środkiem komunikacji możliwym do zastosowania w aktualnym stanie zdrowia), ale tylko w przypadku, gdy przewidywane koszty leczenia za granicą przewyższają koszty transportu i leczenia w kraju. Aby uzyskać zgodę na transport medyczny do Polski, należy złożyć wniosek do właściwego oddziału wojewódzkiego NFZ. Wniosek nie dotyczy transportu osoby zmarłej.

EKUZ nie pokrywa też kosztów szkód z tytułu odpowiedzialności cywilnej, utraty dokumentów, opóźnienia lotu czy rezygnacji z podróży które koniecznie warto dodać do zakresu ochrony wykupując polisę turystyczną.

Może i na pierwszy rzut oka wybór zakresu Kosztów Leczenia nie jest łatwy jednak prawda jest taka, że każdy dobrze wie czego mu konkretnie potrzeba. Warto więc przekazać wszystkie informacje swojemu agentowi by ten mógł dopasować ofertę konkretnie dopasowaną do twoich potrzeb by móc podróżować bezpiecznie:)

BLS – Bezpośrednia likwidacja szkody

Wybierając OC komunikacyjne przede wszystkim kierujemy się ceną. Dlaczego? Dlatego, że inaczej niż w przypadku AC- nie interesuje nas sposób i szybkość likwidacji szkody.
A czy wiesz, że dzięki BLS (bezpośredniej likwidacji szkody) w przypadku kiedy to twój samochód ulegnie zniszczeniu na skutek kolizji drogowej w której to nie Ty jesteś sprawcą możesz znacznie szybciej i prościej ubiegać się o wypłatę odszkodowania w Towarzystwie w którym wykupiłeś OC?

Jak dokładnie działa BLS?
Przed wprowadzeniem systemu BLS (w Polsce obowiązuje od 1 kwietnia 2015r.), poszkodowany w zdarzeniu drogowym mógł ubiegać się o odszkodowanie wyłącznie u ubezpieczyciela, u którego sprawca miał wykupioną polisę OC. BLS oznacza możliwość dopełnienia wszystkich formalności u swojego ubezpieczyciela. Tzn.: Poszkodowany przekazuje zgromadzone dokumenty (w tym oświadczenie sprawcy o zdarzeniu drogowym) do Towarzystwa Ubezpieczeniowego w którym wykupił OC. Ubezpieczyciel rozlicza szkodę (gotówkowo lub bezgotówkowo), a następnie rozlicza się z ubezpieczycielem, u którego sprawca miał wykupioną  polisę OC. Ponadto, poszkodowany- tak samo jak w przypadku tradycyjnej formy likwidacji szkody, przy bezpośredniej likwidacji szkody- ma prawo do skorzystania z auta zastępczego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami BLS dotyczy:
-szkód z udziałem wyłącznie aut
-szkód na terenie Polski
-szkód o wartości do 30.000 zł
-oba pojazdy uczestniczące w wypadku muszą być zarejestrowane na terenie RP.

BLS nie działa w przypadkach kiedy:
-szkody wyrządzone są na osobach
-w zdarzeniu drogowym uczestniczą więcej niż 2 samochody
-wartość szkody przekracza 30 .000 zł
-wtedy, gdy sprawa trafi do sądu.

W przypadkach kiedy system BLS nie działa obowiązuje tradycyjna likwidacja szkody.

Towarzystwa należące do systemu BLS:

  • PZU
  • Concordia
  • Uniqa
  • Ergo Hestia
  • Warta
  • AXA Direct
  • Gothaer
  • Aviva

Prezentacja BLS

źródło: https://piu.org.pl

Wyjazd na narty za granicę

Jak pisałam w artykule poświęconemu ubezpieczeniu na wyjazd narciarski Polsce wybór zakresu ubezpieczenia jest bardzo ważny, a przy wyjeździe zagranicznym szczególnie.

Jak więc zabezpieczyć się wypadkami na zagranicznych stokach? Jakie ubezpieczenie wybrać? Na co zwrócić uwagę?

Nie jesteśmy w stanie przewidzieć ile tak naprawdę mogą wynieść nas koszty leczenia czy następstw nieszczęśliwych wypadków, czy polisa w ogóle będzie przydatna albo co spotka nas podczas zwyczajnego wyjazdu na snowboard czy narty. Jednakże żeby nieco przybliżyć dlaczego warto w ogóle wykupić polisę pozwolę sobie przytoczyć fakt, że już sam pobyt w szpitalu w Czechach czy Austrii wiąże się z niemałymi kosztami. Jeśli dochodzą do tego jeszcze dodatkowe środki ratunkowe takie jak: helikopter lub górska akcja ratownicza rachunek będzie na pewno „słono kosztował”.

W związku z  tym, w przypadkach wyjazdów narciarskich za granicą minimalna suma ubezpieczenia dla kosztów leczenia wg mnie to 50 000 euro lub ok. 200 000 zł. Dlaczego? Ponieważ niższa kwota może być zwyczajnie niewystarczająca do pokrycia ewentualnych wydatków związanych z wypadkiem na stoku za granicą naszego kraju. Oprócz wyżej wspomnianych kosztów leczenia czy kosztów związanymi z akcją ratowniczą warto pamiętać też o transporcie do kraju osoby ubezpieczonej jak i osoby która towarzyszy ubezpieczonemu.

Jeśli chodzi o sumę ubezpieczenia dla następstwa nieszczęśliwych wypadków (odszkodowanie za trwały uszczerbek na zdrowiu lub śmierć). Myślę, że SU 10 000 euro/40 000 zł jest ok. Taką sumę ubezpieczenia przeważnie oferują w „standardzie” pakietowym towarzystwa ubezpieczeniowe.

Czy karta EKUZ nie wystarczy?
Niestety nie…
Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego, która wydawana jest przez ZUS nie jest różnoznaczna z wykupieniem polisy turystycznej. Różnica w ochronie którą daje EKUZ a dobrze dobraną polisą turystyczną jest ogromna. Warto mieć tego świadomość. W przeciwnym razie, w razie wypadku możesz sporo zapłacić. Karta EKUZ zagwarantuje Ci pomoc medyczną w nagłych wypadkach na takich zasadach, jakie ponoszą obywatele danego kraju. Dotyczy leczenia w placówkach państwowych, czasem z częściową odpłatnością, a czasem z całościowym pokryciem kosztów za leczenie które dopiero potem mogą zostać zwrócone ( jest tak np. we Francji).

Na pewno warto przed wyjazdem wyrobić sobie kartę EKUZ. Jednak nie można zapomnieć o prywatnym  ubezpieczeniu dla narciarzy czy snowboardzistów gdyż obie te ochrony są dla siebie uzupełnieniem.

EKUZ nie uchroni Ciebie i twojego portfela kiedy wyniknie potrzeba akcji ratunkowej, transportu do szpitala, w razie utraty bagażu czy w przypadku kiedy na stoku wydarzy się wypadek z twojej winy.

Dodatkowo jedynie wykupione na własną rękę ubezpieczenie narciarskie zwróci Ci koszty leczenia w prywatnych placówkach medycznych których za granicą jest dużo.  Z oczywistych względów często prowadzą opiekę na wyższym poziomie od placówek państwowych.

Akcja ratunkowa oraz poszukiwawcza
Jak pisałam w artykule dotyczącym ubezpieczenia dla narciarzy i snowboardzistów w Polsce: akcje ratunkowe podejmowane przez GOPR i TOPR są finansowane ze środków publicznych. Jeśli jednak chodzi o akcje ratownicze poza granicami Polski to w wielu krajach europejskich np. w Słowacji, Austrii, we Włoszech, Szwajcarii,Francja czy w Niemczech  trzeba pokrywać koszty takich akcji w własnej kieszeni. Jeśli do akcji weźmie udział śmigłowiec to na pewno dla wszystkich jasnym jest, że jej koszt jest sporym wydatkiem.

Upewnij się, że w zakresie twojej polisy jest zawarta akcja ratunkowa z użyciem śmigłowca oraz akcja poszukiwawcza oraz, że suma ubezpieczenia na ten cel jest odpowiednia. Minimalnie: 10 000 euro/40 000 zł.

Niedoceniane „must have” polisy turystycznej- OC czyli Odpowiedzialność Cywilna.
Przypadki zajechania innym uczestnikom stoku czy kolizji są bardzo częste.
OC to dodatkowa ochrona którą możesz oddać do zakresu ochrony na polisie. Jednak moim zdaniem jest to w każdej sferze  życia (prywatnej, zawodowej, a szczególnie w trakcie uprawiania sportów wysokiego ryzyka) absolutny „must have”. Chroni Cię od ponoszenia kosztów wtedy, kiedy to Ty jesteś  sprawcą wypadku w wyniku którego poszkodowane zostaną inne osoby. Zwrot kosztów nastąpi kiedy zniszczysz komuś sprzęt czy odzież narciarską, ale najważniejsze: ubezpieczenie OC narciarskie pokrywa też koszty leczenia i przyszłą rehabilitację osoby poszkodowanej.

Ubezpieczenie bagażu.
Każdy narciarz i snowboardzista wie, że sprzęt sportowy i odzież narciarska nie należą do najtańszych. Dobrze więc też zabezpieczyć go przed zniszczeniem, zagubieniem czy kradzieżą. Warto wgłębić się w zapisy zawarte w OWU przed wykupieniem polisy aby wiedzieć jakie limity lub maksymalne wartości wskazuje dane towarzystwo ubezpieczeniowe. Ubezpieczyciel przy wypłacie odszkodowania może stosować różne metody wyceny twojego sprzętu.  Może przyjąć wycenę wg wartości rzeczywistej (czyli uwzględniając ceny aktualnie obowiązujące na rynku + zużycie techniczne twojego sprzętu) albo wartość odtworzeniową (w razie szkody zakład ubezpieczeń wypłaci odszkodowanie, które pozwoli nam naprawić lub zakupić utracony przedmiot tego samego lub podobnego rodzaju). Warto zwrócić uwagę również na to co ubezpieczyciel rozumie jako „sprzęt narciarski”. Czy chroniony będzie również kombinezon, gogle lub kask.

Podsumowując – według mnie minimalny zakres ochrony, który powinien znaleźć się w dobrym ubezpieczeniu na stok to:
– Koszty Leczenia na sumę ubezpieczenia przynajmniej 50 000 EUR / 200 000 złotych
(w tym transport medyczny w tym do Polski – do pełnej wartość sumy ubezpieczenia Kosztów Leczenia)
– OC narciarskie na sumę gwarancyjną przynajmniej 50 000 EUR / 200 000 złotych
– NNW na stoku 10 000 EUR / 40 000 złotych
– ubezpieczenie bagażu
– akcja ratunkowa z użyciem śmigłowca
– akcja poszukiwawcza

 

Możesz również uwzględnić w swojej polisie dodatkowe zakresy ubezpieczenia. Oczywiście każdy element wpływa na cenę polisy dlatego warto zastanowić się z którego możemy skorzystać, a który na pewno będzie zbędny.

1. Zwrot kosztów karnetu na wyciąg narciarski w razie zachorowania/wypadku oraz dodatkowe świadczenie w przypadku zamknięcia tras narciarskich.

2.Wystąpienie i zaostrzenie chorób przewlekłych. Jest to opcja dla osób które chorują na choroby przewlekłe. W razie zaostrzenia się choroby i wystąpienia w związku z tym konieczności leczenia towarzystwo pokryje lub zwróci koszty leczenia.

Na co zwrócić uwagę czytając OWU lub rozmawiając z agentem:

WYŁĄCZENIA ODPOWIEDZIALNOŚCI: czyli opis sytuacji w których ubezpieczony nie otrzyma odszkodowania. Np. kiedy będzie pod wpływem alkoholu (mowa o sytuacjach na stoku) lub gdy osoba ubezpieczona nie miała na sobie kasku ochronnego i doznała obrażeń na stoku.

KARENCJA:  Od kiedy będziemy w pełni chronieni polisą która zakupimy? Okres od dnia zakupu od którego obowiązuje ubezpieczenie. Np. jeśli w zapisach OWU występuje zapis, że ochrona obowiązuje 7 dni od podpisania polisy to trzeba wykupić ją tydzień przed wyjazdem na ferie aby ochrona była pełna.

 

Aby wykupienie ochrony ubezpieczeniowej miało sens pamiętaj o:

-Odpowiednim zakresie ubezpieczenia

-Odpowiednich sumach ubezpieczenia i sumach gwarancyjnych (OC)

-zapoznaniu się z zapisami zawartymi w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia

Wybieraj ubezpieczenia świadomie (pytaj i dociekaj!), nie polegaj jedynie na ofertach „dorzucanych” przez biura podróży ani na samej karcie EKUZ.

Życzę Ci udanego i bezpiecznego wypoczynku na stoku.

PATRONUM UBEZPIECZENIA
Katarzyna Czerwik
ul. Ceramiczna 1
41-600 Świętochłowice
tel.570-670-900

Wyjazd na narty w Polsce

Jazda na nartach czy desce jest dla wielu wielką frajdą i przyjemnością niesie ze sobą też niestety zagrożenia. Nie ma co ryzykować, warto zabezpieczyć się przed ewentualnymi zagrożeniami i można już szaleć na stoku. Jeśli jesteś fanem białego szaleństwa koniecznie przeczytaj ten wpis:)

Jak, gdzie, po co, dlaczego?

Zapewne okres ubezpieczenia na wyjazd na narty w Polsce różni się od tego który wykupujemy w razie wyjazdów zagranicznych. 

Jaka polisa będzie przydatna osobie która wybiera się na narty w Polsce?

Masz w planach wyjazd  na ferie i szusowanie po  tatrzańskich albo beskidzkich stokach? Dlaczego warto wykupić ubezpieczenie w takim przypadku? Wiesz przecież, że w Polsce jesteśmy przecież objęci ubezpieczeniem społecznym, w razie potrzeby zostanie nam udzielona pomoc, a koszty ratownictwa wciąż są bezpłatne. Tak. Masz całkowitą rację. Polisa wykupiona na własną rękę zapewni Ci jednak ochronę w zakresie NNW. W razie kontuzji na stoku czy też poza nim otrzymasz odszkodowanie, które zrekompensuje doznane cierpienie. Ochroną można objąć też swój bagaż oraz sprzęt sportowy. Każdy narciarz i snowboardzista zanim zacznie przygodę na stoku musi się do niej odpowiednio przygotować. Zakup odpowiedniego sprzętu i odzieży to podstawa, myślę, ze warto zabezpieczyć je w razie zniszczenia, zgubienia czy kradzieży. Prócz ubezpieczenia bagażu i NNW dobrze mieć OC (ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej), które zadziała, gdy będziemy na stoku sprawcami zderzenia, w wyniku którego ktoś zostanie poszkodowany. Wtedy nie musimy martwić się o wydatki poniesione np. z tytułu leczeniem osoby która ucierpiała z naszej winy na stoku,  otrzyma ona bowiem odszkodowanie w ramach polisy OC. Jeśli jednak chcielibyśmy też zwiększyć swoją ochronę w razie wypadku na stoku który przytrafi się nam warto mieć w pakiecie koszty leczenia i rehabilitacji. Będą przydatne w przypadku leczenia w prywatnych placówkach.

Jak więc wybrać odpowiednie ubezpieczenie na narty w Polsce?

Wszystko zależy od indywidualnych potrzeb,wymagań, tego ile pieniędzy chcemy przeznaczyć na zakup ochrony oraz charakteru wyjazdu.
Na pewno musisz pamiętać o rozszerzeniu ochrony na polisie o uprawnianie narciarstwa. Jeśli masz też w planach dodatkową aktywność np. ekstremalną jazdę na nartach lub snowboardzie czy jazdę poza stokiem warto sprawdzić w zapisach OWU czy wymagane jest rozszerzenie ochrony o sporty wysokiego ryzyka lub sporty ekstremalne.

Podsumowując: Można zdecydować się na samo ubezpieczenie NNW lub wybrać „opcje” z dodatkami:
OC, ubezpieczeniem sprzętu sportowego oraz bagażu, kosztami leczenia, kosztami rehabilitacji.

Wiesz już mniej więcej co powinna i co może zawierać twoja polisa. Jeśli dokonujesz zakupu przez internet to czytaj czytaj czytaj. Chodzi o to żebyś zapoznał się z tym co kryją Ogólne Warunki Ubezpieczenia. Także jeśli chodzi o wyłączenia ochrony które są tam zapisane. Jeśli korzystasz z pomocy agenta (co polecam chociażby ze względu na wygodę oraz fakt, że jest to jego praca i codzienność. Agent po zbadaniu potrzeb klienta wie gdzie i czego szukać) PYTAJ. NIE KUPUJ KOTA W WORKU.

Fakty są takie, że ilość wypadków na stoku jest dużo większa niż np. podczas podróży wakacyjnych. Dlatego bardzo ważne jest aby ochrona była odpowiednia i dopasowana do twoich potrzeb.
Upewnij się, że polisa uchroni Cię przed ewentualnymi zdarzeniami, a Ty będziesz mógł „spokojnie” oddać aktywnemu relaksowi.

 

 

PATRONUM UBEZPIECZENIA
Katarzyna Czerwik
ul. Ceramiczna 1
41-600 Świętochłowice
tel.570-670-900
e-mail: biuro@patronumubezpieczenia.pl
www.patronumubezpieczenia.pl

Ubezpieczenie małej Firmy

Małe firmy są bardzo ważne dla polskiej gospodarki. Dzięki inwencji, pracy, zaangażowaniu i energii ich właścicieli, dają pracę i  przyczyniają się do wzrostu PKB. Niestety- wiem, bo sama prowadzę małe przedsiębiorstwo-małe firmy są bardziej wrażliwe na zagrożenia związane
z prowadzeniem działalności.

Przed założeniem firmy warto napisać biznesplan. Ja zawsze lubię mieć plan;). Oczywiście: nie zawsze idzie wszystko zgodnie z nim ale myślę, że dobrze mieć „ramy” które ewentualnie później nieco przekształcimy.
Warto umieścić w nim „wydatek”, a raczej inwestycję w zabezpieczenie przyszłości firmy jakim jest jej ubezpieczenie. Dlaczego warto już na początku pomyśleć o zabezpieczeniu przyszłości firmy?
Dlatego, że da Ci to spokój. Nawet jeśli los spłata Ci figla gdy właśnie zaczęło się rozkręcać… Ty możesz „pokazać mu język” i dalej rozwijać swój biznes. Takim zabezpieczeniem (pod warunkiem odpowiednio dobranego zakresu) w wielu przypadkach są ubezpieczenia dla firm.
Co oznacza, że zakres jest dobry?
Dobry=Dopasowany do działalności twojej firmy.

Co? Dla kogo?

Ochrona powinna wiązać się z różnymi aspektami działalności firmy:  najmem lokalu, zatrudnieniem pracowników, posiadaniem majątku stałego i obrotowego, np. towarów przeznaczonych do sprzedaży, surowców czy specjalistycznych maszyn. Zagrożenia są różne: w zależności od tego w jakiej branży działasz. To one powinny być wyznacznikiem przy dopasowywaniu ochrony ubezpieczeniowej.

Zasadniczo ubezpieczyć można się od ognia i innych zdarzeń losowych (m.in. uderzenie pioruna, wybuch, zalanie, huragan, grad, powódź, deszcz nawalny, napór śniegu, upadek drzewa, przepięcia), kradzieży z włamaniem i rabunkiem, od uszkodzenia sprzętu elektronicznego oraz od odpowiedzialności cywilnej. To ostatnie może dotyczyć szkód powstałych praktycznie na całym świecie, jeśli twoja firma eksportuje swoje wyroby za granicę.

Co można ubezpieczyć?

Przedsiębiorcy najczęściej korzystają z ochrony przed ogniem i innymi zdarzeniami losowymi oraz przed kradzieżą z włamaniem i rabunkiem, każda firma może potrzebować nieco innej ochrony.

W przypadku firmy produkcyjnej, warto zabezpieczyć surowce (także składowane na placu poza magazynem) i maszyny do produkcji. W przypadku sklepu – towary, lady sklepowe i lodówki. Tu ochronie podlegać mogą również nakłady poniesione na wyremontowanie lokalu. 

Przykładowo: Agent ubezpieczeniowy, chce zacząć prowadzić działalność na własną rękę (który ma umowy bezpośrednio z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi) ma obowiązek wykupienia ubezpieczenia OC agenta. Ok ok… agenci dobrze o tym wiedzą więc nie będę wgłębiać się w temat.
Ale oprócz tego wynajmuje biuro które pomalował, kupił meble biurowe, wygodny fotel, krzesła (jeszcze wygodniejsze) dla swoich klientów, komputer, drukarkę, telefon, niszczarkę, artykuły biurowe itd. Przypuśćmy, że wydał na adaptację swojego biura ok. 17.000zł. Teraz chce, aby inwestycja się zwróciła więc otwiera firmę i można działać. Warto jednak zabezpieczyć swój wkład w działalność. Wystarczy bowiem jedna chwila i może stracić wszystko w co zainwestował i nie wiadomo czy na początku działalności uda mu się to „odbudować” i rozwijać firmę w spokoju, skupić się na tym co najważniejsze dla KAŻDEJ firmy- na klientach. Fakt- 17 tyś zł to nie jest majątek. Ale czy nie lepiej wydać ok. 100-200zł na ubezpieczenie?

Innym przykładem jest ubezpieczenie warsztatu samochodowego. Mechanik, znający się na swoim fachu stwierdza: to mój czas! Otwieram własny warsztat! I znowu: biznesplan, przygotowanie warsztatu pod względem jego odpowiednie wyposażenia, w zależności od tego jaki zakres konkretnie będzie proponował swoim klientom. Nie ukrywajmy- przygotowanie warsztatu samochodowego to nie mały wydatek. Warto więc, tym bardziej, pomyśleć o ubezpieczeniu w takim przypadku. Oprócz tego, pamiętajmy o tym, że mechanik samochodowy przyjmuje do naprawy samochody Klientów… Co w momencie kiedy wyrządzi szkodę na aucie Klienta, a nie ma ubezpieczenia swojej działalności? Oczywiście, jest kilka wyjść:  naprawi lub odkupi je z własnej kieszeni… może też nie zrobić z tym nic ale wtedy wchodzi się w „wojnę” z klientem, wieści szybko się rozchodzą… no i generalnie: nie jest fajnie.

Jeszcze inaczej podejdziemy do sprawy kiedy ubezpieczamy salon fryzjerski lub kosmetyczny. Oprócz tego, że ubezpieczamy: lokal, sprzęt itp. warto „dorzucić” do swojej polisy ubezpieczenie OC w tym OC za ryzyko przeniesienia chorób zakaźnych. Bo oprócz tego, że możemy zniszczyć klientowi np. drogą bluzkę, istnieje o wiele gorsze ryzyko: zarażenia klienta chorobą zakaźną. Jestem pewna, że każdy fryzjer, kosmetyczka czy kosmetolog dba o czystość i higienę swojego salonu jednakże pamiętajmy, że jesteśmy tylko ludźmi. Czasem w ferworze obowiązków (np. w okresie przedświątecznym- to bardzo „gorący”okres dla tych branż) możemy popełnić błąd…

W sytuacji braku polisy problem jest na głowie fryzjera/kosmetyczki…. I co wtedy? Oczywiście można zapłacić odszkodowanie z własnej kieszeni (co niestety czasami wiąże się z tym, że płynność finansowa przedsiębiorcy stoi pod wielkim znakiem zapytania) lub można skorzystać z polisy OC i spokojnie dalej prowadzić i rozwijać swój biznes.

Założenie własnej firmy wiąże się z wieloma obowiązkami które w przypadku pracy na etacie rozłożone są nawet na kilka osób.
Przedsiębiorca musi być  jednocześnie: handlowcem, prezesem, marketingowcem, księgową i sprzątaczką… Znać się na wielu dziedzinach jednoczenie. Pisze to z własnego doświadczenia.

Dlatego warto „przerzucić” obowiązek dopasowania zakresu ubezpieczenia na agenta ubezpieczeniowego.

Oczywiście, jak już wcześniej pisałam: każdy przedsiębiorca ma swoje oczekiwania dotyczące zakresu ubezpieczenia działalności i bardzo ważne jest aby ustalić z agentem jakie mamy potrzeby, a przed zawarciem polisy obowiązkiem agenta jest przedstawienie ubezpieczonemu co jest w zakresie polisy. Przed czym chroni oraz jakie są wyłączenia określone w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.

Bardzo Cię proszę: NIE KUPUJ KOTA W WORKU.

Agent chce i może Ci pomóc, ale…
Jak wiadomo: do tanga trzeba dwojga:)

Ja najbardziej lubię pracować z klientami świadomymi. Znającymi się na rzeczy. I nie mam tu na myśli tego, że powinien siedzieć wszystko o wszystkim. Mój Klient nie musi „ogarniać” świata ubezpieczeń. Od tego jestem tu ja. Fajnie jednak jeśli Klient wie czego oczekuje od danej usługi czy produktu, od danej współpracy i relacji biznesowej.

Chcę mieć w gronie swoich Klientów osoby, których firmy prosperują coraz lepiej. Chcę być częścią społeczności, która żyje dostatnio i szczęśliwie.  Dlatego chcę Ci zaproponować rozwiązanie, które będzie skuteczne. Rozwiązanie, które sprawi, że będziesz mógł spokojnie spać. Rozwiązanie, które sprawi, że poczujesz wreszcie święty spokój i będziesz mógł w 100% zająć się swoją firmą. Bo bądźmy szczerzy, nawet jeśli postanowiłeś – brzydko mówiąc – olać temat ubezpieczenia, to gdzieś cały czas siedzą z tyłu głowy myśli w stylu: „a co będzie jeśli…?”. Jest to następny ciężar noszący na barkach właściciel firmy.

Chcesz go zdjąć i poczuć ulgę?

Pomyśl o ubezpieczeniu które jest zgodne z twoimi potrzebami i w razie czego na pewno uchroni Cię przed przykrymi konsekwencjami powstałej szkody:

Po pierwsze:

Pomóż agentowi w przygotowaniu najlepszej dla Ciebie oferty:

– powiedz agentowi co masz w zasobach majątku swojej firmy: maszyny, urządzenia, meble, lokal, lustra, banery reklamowe.

– powiedz agentowi ilu zatrudniasz pracowników

– powiedz agentowi czego najbardziej się obawiasz- jakich szkód, co chcesz chronić?

Rozmowa z agentem i określenie potrzeb to bardzo ważna część w procesie ubezpieczanie firmy- jeśli wystąpią jakieś niedomówienia może zdarzyć się tak, że w razie szkody nie będzie podstaw do wypłacenia odszkodowania. Warto poświęcić trochę czasu i dokładnie określić szczegóły.

Po drugie:

Pomóż agentowi w przygotowaniu najlepszej dla Ciebie oferty c.d. :

-Określ sumy ubezpieczenia oraz sposób określania wartości. Pomyśl ile np. kosztowałby Cię całkowity remont lokalu, odkupienie wszystkich niezbędnych materiałów, mebli, urządzeń, produktów i sprzętu w momencie kiedy twoje miejsce pracy (odpukać!) zostałoby całkowicie zniszczone np. w wyniku pożaru.

-Określ sumy gwarancyjne w OC. Im większa tym lepiej. O ile szkody na mieniu jak wcześniej wspomniane np. markowe ubrania czy zniszczony samochód można łatwo określić, tak określenie wysokości szkody na osobie (np. w momencie spalenia włosów, zakażenia chorobą zakaźną lub kiedy złamie ona nogę przy wchodzeniu do twojego biura i leczenie jest długie i kosztowne) może być bardziej skomplikowane bo… ile warte jest życie czy zdrowie ludzkie?

Po trzecie:

Porównaj oferty: Poproś agenta aby przygotował dla Ciebie kilka ofert ubezpieczeniowych odpowiadających twoim potrzebom. Porównaj ceny oraz zakresy i wyłączenia określone w OWU. Niech agent dokładnie wytłumaczy Ci jaka jest różnica między ofertami które dla Ciebie przygotował, tak aby wybór ubezpieczenia był wyborem świadomym. Spytaj też o opinie klientów dotyczących danego towarzystwa i likwidacji szkód.

 

Pamiętaj: Czasami taniej nie znaczy dobrze ale też często drożej nie znaczy lepiej.

 

Po czwarte:

Żadnego prawniczego nawijania makaronu na uszy. Żadnego żargonu ubezpieczeniowego, super mądrych słów i całego tego Ą, Ę. Agent powinien rozmawiać z Tobą tak abyś wiedział co konkretnie wchodzi w „skład” twojej polisy, a czego w niej nie ma. Jeśli rozmowa schodzi na „slang” typowo ubezpieczeniowy i czegoś nie rozumiesz- pytaj i żądaj konkretnej odpowiedzi.

 

Ile kosztuje „święty spokój”?

Tak jak wcześniej pisałam- wszystko zależy od Twoich potrzeb, od tego co chcesz ubezpieczyć i na jakie sumy ubezpieczenia.

Jeśli jesteś zainteresowany zapoznaniem się z ofertami Towarzystw Ubezpieczeniowych serdecznie zapraszam do kontaktu. Rozmowa oraz oferta ubezpieczenia jest oczywiście bezpłatna i niezobowiązująca.

Jeśli jednak kiedyś chciałbyś zostać moim klientem to ja ze swojej strony gwarantuję, że podpisanie polisy to nie koniec, a początek naszej współpracy. Zawsze możesz liczyć na doradztwo z mojej strony, pomoc w razie szkody i w razie ewentualnych momentów kiedy stwierdzisz, że chciałbyś jeszcze coś dodać do ochrony. Jeśli pozwolisz zadbam też o twoją wygodę. Nie będziesz musiał zapisywać w kalendarzu kiedy kończy Ci się polisa. To ja będę pamiętać o tym, że dobiega końca i jeszcze zanim okres ochrony upłynie zacznę szukać dla Ciebie najlepszej oferty na nowy rok i skontaktuję się z Tobą w sprawie wznowienia.

Nie jestem w stanie bezpośrednio uchronić Cię przed różnymi sytuacjami które stawia przed Tobą los ale gwarantuję Ci, że jeśli będziesz potrzebować pomocy ja Ci jej udzielę.

Cenię sobie długoterminowe relacje i takie relacje chcę budować. Dlatego staram się być dla swoich klientów wsparciem nie tylko w momencie wyboru ubezpieczenia ale i w razie szkód nie zostawiam ich samych.

Życzę Ci dobrego i spokojnego dnia oraz samych sukcesów!

Kasia