Ubezpieczenie małej Firmy

Małe firmy są bardzo ważne dla polskiej gospodarki. Dzięki inwencji, pracy, zaangażowaniu i energii ich właścicieli, dają pracę i  przyczyniają się do wzrostu PKB. Niestety- wiem, bo sama prowadzę małe przedsiębiorstwo-małe firmy są bardziej wrażliwe na zagrożenia związane
z prowadzeniem działalności.

Przed założeniem firmy warto napisać biznesplan. Ja zawsze lubię mieć plan;). Oczywiście: nie zawsze idzie wszystko zgodnie z nim ale myślę, że dobrze mieć „ramy” które ewentualnie później nieco przekształcimy.
Warto umieścić w nim „wydatek”, a raczej inwestycję w zabezpieczenie przyszłości firmy jakim jest jej ubezpieczenie. Dlaczego warto już na początku pomyśleć o zabezpieczeniu przyszłości firmy?
Dlatego, że da Ci to spokój. Nawet jeśli los spłata Ci figla gdy właśnie zaczęło się rozkręcać… Ty możesz „pokazać mu język” i dalej rozwijać swój biznes. Takim zabezpieczeniem (pod warunkiem odpowiednio dobranego zakresu) w wielu przypadkach są ubezpieczenia dla firm.
Co oznacza, że zakres jest dobry?
Dobry=Dopasowany do działalności twojej firmy.

Co? Dla kogo?

Ochrona powinna wiązać się z różnymi aspektami działalności firmy:  najmem lokalu, zatrudnieniem pracowników, posiadaniem majątku stałego i obrotowego, np. towarów przeznaczonych do sprzedaży, surowców czy specjalistycznych maszyn. Zagrożenia są różne: w zależności od tego w jakiej branży działasz. To one powinny być wyznacznikiem przy dopasowywaniu ochrony ubezpieczeniowej.

Zasadniczo ubezpieczyć można się od ognia i innych zdarzeń losowych (m.in. uderzenie pioruna, wybuch, zalanie, huragan, grad, powódź, deszcz nawalny, napór śniegu, upadek drzewa, przepięcia), kradzieży z włamaniem i rabunkiem, od uszkodzenia sprzętu elektronicznego oraz od odpowiedzialności cywilnej. To ostatnie może dotyczyć szkód powstałych praktycznie na całym świecie, jeśli twoja firma eksportuje swoje wyroby za granicę.

Co można ubezpieczyć?

Przedsiębiorcy najczęściej korzystają z ochrony przed ogniem i innymi zdarzeniami losowymi oraz przed kradzieżą z włamaniem i rabunkiem, każda firma może potrzebować nieco innej ochrony.

W przypadku firmy produkcyjnej, warto zabezpieczyć surowce (także składowane na placu poza magazynem) i maszyny do produkcji. W przypadku sklepu – towary, lady sklepowe i lodówki. Tu ochronie podlegać mogą również nakłady poniesione na wyremontowanie lokalu. 

Przykładowo: Agent ubezpieczeniowy, chce zacząć prowadzić działalność na własną rękę (który ma umowy bezpośrednio z Towarzystwami Ubezpieczeniowymi) ma obowiązek wykupienia ubezpieczenia OC agenta. Ok ok… agenci dobrze o tym wiedzą więc nie będę wgłębiać się w temat.
Ale oprócz tego wynajmuje biuro które pomalował, kupił meble biurowe, wygodny fotel, krzesła (jeszcze wygodniejsze) dla swoich klientów, komputer, drukarkę, telefon, niszczarkę, artykuły biurowe itd. Przypuśćmy, że wydał na adaptację swojego biura ok. 17.000zł. Teraz chce, aby inwestycja się zwróciła więc otwiera firmę i można działać. Warto jednak zabezpieczyć swój wkład w działalność. Wystarczy bowiem jedna chwila i może stracić wszystko w co zainwestował i nie wiadomo czy na początku działalności uda mu się to „odbudować” i rozwijać firmę w spokoju, skupić się na tym co najważniejsze dla KAŻDEJ firmy- na klientach. Fakt- 17 tyś zł to nie jest majątek. Ale czy nie lepiej wydać ok. 100-200zł na ubezpieczenie?

Innym przykładem jest ubezpieczenie warsztatu samochodowego. Mechanik, znający się na swoim fachu stwierdza: to mój czas! Otwieram własny warsztat! I znowu: biznesplan, przygotowanie warsztatu pod względem jego odpowiednie wyposażenia, w zależności od tego jaki zakres konkretnie będzie proponował swoim klientom. Nie ukrywajmy- przygotowanie warsztatu samochodowego to nie mały wydatek. Warto więc, tym bardziej, pomyśleć o ubezpieczeniu w takim przypadku. Oprócz tego, pamiętajmy o tym, że mechanik samochodowy przyjmuje do naprawy samochody Klientów… Co w momencie kiedy wyrządzi szkodę na aucie Klienta, a nie ma ubezpieczenia swojej działalności? Oczywiście, jest kilka wyjść:  naprawi lub odkupi je z własnej kieszeni… może też nie zrobić z tym nic ale wtedy wchodzi się w „wojnę” z klientem, wieści szybko się rozchodzą… no i generalnie: nie jest fajnie.

Jeszcze inaczej podejdziemy do sprawy kiedy ubezpieczamy salon fryzjerski lub kosmetyczny. Oprócz tego, że ubezpieczamy: lokal, sprzęt itp. warto „dorzucić” do swojej polisy ubezpieczenie OC w tym OC za ryzyko przeniesienia chorób zakaźnych. Bo oprócz tego, że możemy zniszczyć klientowi np. drogą bluzkę, istnieje o wiele gorsze ryzyko: zarażenia klienta chorobą zakaźną. Jestem pewna, że każdy fryzjer, kosmetyczka czy kosmetolog dba o czystość i higienę swojego salonu jednakże pamiętajmy, że jesteśmy tylko ludźmi. Czasem w ferworze obowiązków (np. w okresie przedświątecznym- to bardzo „gorący”okres dla tych branż) możemy popełnić błąd…

W sytuacji braku polisy problem jest na głowie fryzjera/kosmetyczki…. I co wtedy? Oczywiście można zapłacić odszkodowanie z własnej kieszeni (co niestety czasami wiąże się z tym, że płynność finansowa przedsiębiorcy stoi pod wielkim znakiem zapytania) lub można skorzystać z polisy OC i spokojnie dalej prowadzić i rozwijać swój biznes.

Założenie własnej firmy wiąże się z wieloma obowiązkami które w przypadku pracy na etacie rozłożone są nawet na kilka osób.
Przedsiębiorca musi być  jednocześnie: handlowcem, prezesem, marketingowcem, księgową i sprzątaczką… Znać się na wielu dziedzinach jednoczenie. Pisze to z własnego doświadczenia.

Dlatego warto „przerzucić” obowiązek dopasowania zakresu ubezpieczenia na agenta ubezpieczeniowego.

Oczywiście, jak już wcześniej pisałam: każdy przedsiębiorca ma swoje oczekiwania dotyczące zakresu ubezpieczenia działalności i bardzo ważne jest aby ustalić z agentem jakie mamy potrzeby, a przed zawarciem polisy obowiązkiem agenta jest przedstawienie ubezpieczonemu co jest w zakresie polisy. Przed czym chroni oraz jakie są wyłączenia określone w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia.

Bardzo Cię proszę: NIE KUPUJ KOTA W WORKU.

Agent chce i może Ci pomóc, ale…
Jak wiadomo: do tanga trzeba dwojga:)

Ja najbardziej lubię pracować z klientami świadomymi. Znającymi się na rzeczy. I nie mam tu na myśli tego, że powinien siedzieć wszystko o wszystkim. Mój Klient nie musi „ogarniać” świata ubezpieczeń. Od tego jestem tu ja. Fajnie jednak jeśli Klient wie czego oczekuje od danej usługi czy produktu, od danej współpracy i relacji biznesowej.

Chcę mieć w gronie swoich Klientów osoby, których firmy prosperują coraz lepiej. Chcę być częścią społeczności, która żyje dostatnio i szczęśliwie.  Dlatego chcę Ci zaproponować rozwiązanie, które będzie skuteczne. Rozwiązanie, które sprawi, że będziesz mógł spokojnie spać. Rozwiązanie, które sprawi, że poczujesz wreszcie święty spokój i będziesz mógł w 100% zająć się swoją firmą. Bo bądźmy szczerzy, nawet jeśli postanowiłeś – brzydko mówiąc – olać temat ubezpieczenia, to gdzieś cały czas siedzą z tyłu głowy myśli w stylu: „a co będzie jeśli…?”. Jest to następny ciężar noszący na barkach właściciel firmy.

Chcesz go zdjąć i poczuć ulgę?

Pomyśl o ubezpieczeniu które jest zgodne z twoimi potrzebami i w razie czego na pewno uchroni Cię przed przykrymi konsekwencjami powstałej szkody:

Po pierwsze:

Pomóż agentowi w przygotowaniu najlepszej dla Ciebie oferty:

– powiedz agentowi co masz w zasobach majątku swojej firmy: maszyny, urządzenia, meble, lokal, lustra, banery reklamowe.

– powiedz agentowi ilu zatrudniasz pracowników

– powiedz agentowi czego najbardziej się obawiasz- jakich szkód, co chcesz chronić?

Rozmowa z agentem i określenie potrzeb to bardzo ważna część w procesie ubezpieczanie firmy- jeśli wystąpią jakieś niedomówienia może zdarzyć się tak, że w razie szkody nie będzie podstaw do wypłacenia odszkodowania. Warto poświęcić trochę czasu i dokładnie określić szczegóły.

Po drugie:

Pomóż agentowi w przygotowaniu najlepszej dla Ciebie oferty c.d. :

-Określ sumy ubezpieczenia oraz sposób określania wartości. Pomyśl ile np. kosztowałby Cię całkowity remont lokalu, odkupienie wszystkich niezbędnych materiałów, mebli, urządzeń, produktów i sprzętu w momencie kiedy twoje miejsce pracy (odpukać!) zostałoby całkowicie zniszczone np. w wyniku pożaru.

-Określ sumy gwarancyjne w OC. Im większa tym lepiej. O ile szkody na mieniu jak wcześniej wspomniane np. markowe ubrania czy zniszczony samochód można łatwo określić, tak określenie wysokości szkody na osobie (np. w momencie spalenia włosów, zakażenia chorobą zakaźną lub kiedy złamie ona nogę przy wchodzeniu do twojego biura i leczenie jest długie i kosztowne) może być bardziej skomplikowane bo… ile warte jest życie czy zdrowie ludzkie?

Po trzecie:

Porównaj oferty: Poproś agenta aby przygotował dla Ciebie kilka ofert ubezpieczeniowych odpowiadających twoim potrzebom. Porównaj ceny oraz zakresy i wyłączenia określone w OWU. Niech agent dokładnie wytłumaczy Ci jaka jest różnica między ofertami które dla Ciebie przygotował, tak aby wybór ubezpieczenia był wyborem świadomym. Spytaj też o opinie klientów dotyczących danego towarzystwa i likwidacji szkód.

 

Pamiętaj: Czasami taniej nie znaczy dobrze ale też często drożej nie znaczy lepiej.

 

Po czwarte:

Żadnego prawniczego nawijania makaronu na uszy. Żadnego żargonu ubezpieczeniowego, super mądrych słów i całego tego Ą, Ę. Agent powinien rozmawiać z Tobą tak abyś wiedział co konkretnie wchodzi w „skład” twojej polisy, a czego w niej nie ma. Jeśli rozmowa schodzi na „slang” typowo ubezpieczeniowy i czegoś nie rozumiesz- pytaj i żądaj konkretnej odpowiedzi.

 

Ile kosztuje „święty spokój”?

Tak jak wcześniej pisałam- wszystko zależy od Twoich potrzeb, od tego co chcesz ubezpieczyć i na jakie sumy ubezpieczenia.

Jeśli jesteś zainteresowany zapoznaniem się z ofertami Towarzystw Ubezpieczeniowych serdecznie zapraszam do kontaktu. Rozmowa oraz oferta ubezpieczenia jest oczywiście bezpłatna i niezobowiązująca.

Jeśli jednak kiedyś chciałbyś zostać moim klientem to ja ze swojej strony gwarantuję, że podpisanie polisy to nie koniec, a początek naszej współpracy. Zawsze możesz liczyć na doradztwo z mojej strony, pomoc w razie szkody i w razie ewentualnych momentów kiedy stwierdzisz, że chciałbyś jeszcze coś dodać do ochrony. Jeśli pozwolisz zadbam też o twoją wygodę. Nie będziesz musiał zapisywać w kalendarzu kiedy kończy Ci się polisa. To ja będę pamiętać o tym, że dobiega końca i jeszcze zanim okres ochrony upłynie zacznę szukać dla Ciebie najlepszej oferty na nowy rok i skontaktuję się z Tobą w sprawie wznowienia.

Nie jestem w stanie bezpośrednio uchronić Cię przed różnymi sytuacjami które stawia przed Tobą los ale gwarantuję Ci, że jeśli będziesz potrzebować pomocy ja Ci jej udzielę.

Cenię sobie długoterminowe relacje i takie relacje chcę budować. Dlatego staram się być dla swoich klientów wsparciem nie tylko w momencie wyboru ubezpieczenia ale i w razie szkód nie zostawiam ich samych.

Życzę Ci dobrego i spokojnego dnia oraz samych sukcesów!

Kasia

Posted in Bez kategorii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *